

Przed WWDC plotkowano o Macu Mini, który miałby się doczekać niewielkiego liftingu, wiele blogów wpisało brak aktualizacji wspomnianego małego komputerka mac jako rozczarowanie tegorocznego cyklu konferencji. I tu dzisiaj pojawił się! Zupełnie nowy z zewnątrz i od środka Mac Mini.
Jak się na niego spojrzy może przypominać Apple TV i takie było moje pierwsze wrażenie z tym, że na przednim panelu uwidacznia się szczelina napędu optycznego, od razu instynktownie już wiedziałem jakie może być jego główne zastosowanie. Idealnie sprawdzi się podłączony do telewizora i to bezpośrednio kablem HDMI, którego najbardziej się spodziewano i oczekiwano. W tylnej części również znalazł się czytnik kart SD, cztery porty USB oczywiście wejście ethernetowe, firewire i Mini DP.
W środku wsadzono procesor Intela Core 2 Duo o rdzeniach 2.4 i 2.66 GHz z 3MB pamięci cache, szyna 1066MHz i 2 GB pamięci RAM DDR3. Układ graficzny dostarczyła nVidia, GPU posiada 256 MB pamięci DDR3.
