We wcześniejszych wpisach pisałem, że będzie to show jednego aktora i tak bez wątpienia jest i dzisiaj, Steve Jobs zaprezentował nam najnowsze dziecko iPad, które mym zdaniem okażę się hitem na miarę iPhone’a.
iPad posiada ekran o przekątnej 9.7 cala z pełnym wsparciem technologii multi-touch znanej z iPhone’a, grubości 12.5 mm oraz wadze ledwie 680 gram! Podczas pokazu zaprezentowano nową znacznie zmodyfikowaną na potrzeby tabletu wersję iPhone OS (może czas przejść w nazewnictwie na iPad OS?), której interfejs podczas pokazu zachowywał się niezwykle płynnie pewnie za sprawą zastosowanego procesora Apple A4* o częstotliwości 1GHz. Wbudowana pamięć Flash umożliwia nam przechowanie od 16, 32 i 64 GB danych, jestem nieco zdziwiony tą pierwszą opcją, bo w swoim iPhone 16GB już nie posiadam wolnego miejsca. W chwili obecnej wbudowana karta Wi-Fi (n) oraz bluetooth jest już standardem i żadne urządzenie mobilne nie może się bez tych dwóch możliwości przesyłu danych obejść.
Według zapewnień Apple, bateria ma nam służyć do 10 godzin w trybie “zabawy” (mój autorski pomysł na nazwę ;), aż po miesiąc w trybie czuwania.

Dostępność
iPad oferowany będzie w amerykańskiej sieci AT&T już za 60 dni w wersji z samym Wi-Fi, a wersja z 3G osiągalna będzie dopiero po 90 dniach.
Ceny poszczególnych modeli:
- iPad 16GB (Wi-Fi): $499
- iPad 32GB (Wi-Fi): $599
- iPad 64GB (Wi-Fi): $699
- iPad 16GB (Wi-Fi, 3G): $629
- iPad 32GB (Wi-Fi, 3G): $729
- iPad 64BG (Wi-Fi, 3G): $829

