
Duża popularność Macbooków Air spowodowała, że Apple od jakiegoś czasu myśli nad całkowitą zmianą strategii dotyczącej linii laptopów, pojawiają się kolejne plotki mówiące o tym, że Macbooki Pro zostaną całkowicie przeprojektowane z końcem roku.
Najważniejsze zmiany mają dotyczyć konstrukcji, podobnie jak ma to miejsce w Airze z modeli Pro zniknie napęd optyczny (podobnie jak kiedyś uczyniono z napędem dyskietek) oraz dysk twardy na rzecz dysków flashowych SSD. Inżynierowie Apple’a stoją przed lada wyzwaniem, jak chłodzić zamknięty w cienkiej obudowie wydajny procesor oraz chip graficzny? Przy obciążeniu systemu w 50% ilość wydzielonego ciepła będzie na tyle wysoka, że wentylatory chłodzące będą pracować na pełnych obrotach, i gdzie tu komfort pracy? Można oczywiście iść inną drogą ograniczając MHz, ale ile taki laptop będzie miał wspólnego z Pro? Prawda, że niewiele.
I może to jest klucz do przyszłych zmian w linii laptopów. Ultra cienkie laptopy o ekranach od 11 do 17 cali, bez wspomnianych czytników CD i z dyskami SSD, pod jedną wspólną nazwą Macbook. Taki krok uporządkowałby pewien bałagan, który powstał w momencie wycofania ze sprzedaży ostatniego Macbooka oraz pojawienia się modelu Pro o ekranie 13″, co według mnie było pomyłką. Zobaczymy w jakim kierunku to wszystko się potoczy, pewnie coś więcej dowiemy się w okolicach sierpnia.






