Archiwum dla tagu: 'Hardware'

Aktualizacja Mac Mini

Przed WWDC plotkowano o Macu Mini, który miałby się doczekać niewielkiego liftingu, wiele blogów wpisało brak aktualizacji wspomnianego małego komputerka mac jako rozczarowanie tegorocznego cyklu konferencji. I tu dzisiaj pojawił się! Zupełnie nowy z zewnątrz i od środka Mac Mini.

Jak się  na niego spojrzy może przypominać Apple TV i takie było moje pierwsze wrażenie z tym, że na przednim panelu uwidacznia się szczelina napędu optycznego, od razu instynktownie już wiedziałem jakie może być jego główne zastosowanie. Idealnie sprawdzi się podłączony do telewizora i to bezpośrednio kablem HDMI, którego najbardziej się spodziewano i oczekiwano. W tylnej części również znalazł się czytnik kart SD, cztery porty USB oczywiście wejście ethernetowe, firewire i Mini DP.

W środku wsadzono procesor Intela Core 2 Duo o rdzeniach 2.4 i 2.66 GHz z 3MB pamięci cache, szyna 1066MHz i 2 GB pamięci RAM DDR3. Układ graficzny dostarczyła nVidia, GPU posiada 256 MB pamięci DDR3.

Więcej na stronie Apple

Koniec ery Mac’a…Poważnie!?

mac-mini

WWDC jeszcze trwa trwał jak zabierałem się do pisania :), jesteśmy po premierze iPhone’a 4, a tu znienacka cała blogosfera znalazła sobie sensacyjny (a jakże!) temat zastępczy (bo o czym tu pisać jak wszystko wiadomo). Mowa mianowicie o rychłym zmierzchu “ery PC” oraz komputerów z jabłuszkiem na obudowie, przytaczane są różne argumenty, jedne mniej lub bardziej racjonalne.

Ale co się stało takiego, że prawie wszyscy ogłosili kres Maców? Był to poniedziałek Steve Jobs całe keynote przegadał o iPhone, żadnych Maców, zero, null. Rozumiem przerażenie, ale bez przesady. Fakty są takie, że sprzedaż komputerów z kwartału na kwartał rośnie, udział w rynku również nie mówiąc o zyskach. Rezygnując z tak stabilnego źródła dochodów Apple zachowałby się niczym japoński lotnik kamikadze.

Prawda też jest taka, że Apple padło też ofiarą własnego sukcesu, rozpoczęła się bitwa na MHz i MB, kolejne generacje produktów różnią się od siebie tylko “bebechami”, wielu starych wyjadaczy z sentymentem spogląda tamte czasy, gdzie nie liczyło się to co masz pod maską. Doskonale zobrazował to Bartosz Skowronek na swoim blogu pisząc:

“[..] kiedyś było tak, iż rynek wzorował się do Apple podczas gdy od jakiegoś czasu Apple coraz bardziej wzoruje się na rynku.”

Portal Hardmac dzisiaj jakby na życzenie spekuluje, że komputery macintosh doczekają się osobnej imprezy targowej, co pozwoliłoby pozbyć się problemu z jakim mieliśmy do czynienia niedawno. Każdy znajdzie coś dla siebie, bez zbędnych i niepotrzebnych emocji.

EyeTV HD dla Twego Mac’a

elgato-eyetv-hd

Produkty firmy Elgato bardzo dobrze znane są w Macowym światku, a to głównie z świetnych tunerów dedykowanych właśnie tej platformie. Teraz firma wprowadza nowy produkt na rynek, jet to EyeTV HD, który umożliwi oglądanie programów telewizji cyfrowej naziemnej lub satelitarnej na ekranach jabłuszek i też urządzeniach mobilnych (iPhone, iPad). Urządzenie pozwala oczywiście na zapis materiałów video oraz jej późniejszą obróbkę dzięki załączonemu oprogramowaniu. Cena $199,95.

via Elgato

Steve o iMac 27: Ten problem jest już za nami

imac21-27

Taką odpowiedź otrzymał Frode Ersfjord, który wysłał zapytanie do CEO Apple’a, o to kiedy zostanie rozwiązany problem z 27 calowymi komputerami stacjonarnymi iMac.
Jobs ma w zwyczaju czasem odpowiadać na pytania przesłane przez klientów i dziennikarzy na swoją skrzynkę pocztową, ciekawe ilu prezesów wielkich koncernów postępuje podobnie.

Oryginalna wiadomość:

“When is Apple going to start consistently producing iMac displays without; yellow tinge, grey bars and horrible backlight bleeds?

I’m sick of calling Apple Care. I don’t need perfect, just halfway decent.”

He got this response from Apple CEO Steve Jobs:

This problem is behind us.

-Sent from my iPhone

via: 9to5mac

Halo serwis?

Za sprawą wpisu na blogu MacKozer przeczytałem historię Bartka Cymera, który to zakupił w Cortlandzie MacBooka PRO i niestety nie dopisało mu szczęście, jego MBP ni stąd ni zowąd lubi się zawiesić przy dużych obciążeniach i mimo kilku wizyt w serwisie problem nie został usunięty. Po szczegóły odsyłam na bloga Bartka.

Produkty obecnie sprzedawane obojętnie, czy firmy X, czy Y mają to do siebie, że wcześniej lub później mogą się popsuć i nie jest to niczyją winą takie są uroki dzisiejszych czasów. Obecnie już nie robi się urządzeń jakiekolwiek ono by było na długie lata tak jak to robiono kiedyś, nie dalej jak wczoraj przeglądałem aukcje z wciąż działającymi Macintoshami Classic, mimo, że przeleżały dobre kilka lat w piwnicy!
Wróćmy do tematu, Cortland zdobył autoryzację serwisową na naprawę gwarancyjną produktów Apple’a na terenie Polski na początku zeszłego roku, jak pokazuje przykład np. Pawła Nowaka z Apple Blog serwis Cortland wywiązał się z nawiązką z naprawy MB Air.

W tym  przypadku sprawa wygląda zupełnie inaczej, szokująca jest dla mnie postawa pracowników serwisu Cortland w stosunku do swojego klienta! Mimo, że nie popieram segregacji klientów na swój / obcy, ale nie ma co ukrywać swoich klientów powinno się traktować priorytetowo i z należytą dbałością, bo to z takich ludzi wydających najczęściej po kilka tysięcy złotych żyje firma, lecz tutaj chyba o tym zapomniano.

Powracający jak bumerang MB, z adnotacją, że poprzednio zgłoszona usterka nie została usunięta, a problem nadal występuje i na dodatek przedstawiając na to stosowne dowody nie powinien być traktowany jak natręt, który wymaga bóg jeden wie co. Jestem na 100% przekonany, że z odrobiną dobrej woli, sprawę można było dawno zakończyć ze szczęśliwym finałem dla właściciela i sprawy, by nie było.

Pytanie teraz, czy tak potraktowany klient wróci i ponownie zaufa serwisowi jak i produktom Apple? Jeśli zostanie pozostawiony sam sobie to zapewne nie, jednak czego, by nie zrobił teraz serwis, niesmak i tak pozostanie.

[polldaddy poll=2686993]

* Autoryzowany Punkt Serwisowy